Jak Steve McQuinn zmarł z Biblią w dłoniach.

Posted: 23 października 2013 in Aktorzy
Tagi:

Steve McQueen (ur. 24 marca 1930 w Beech Grove, zm. 7 listopada 1980 w Ciudad Juárez) – amerykański aktor filmowy i telewizyjny; nominowany do Oscara. Był jedną z największych legend kina, a także należał do najbardziej „kasowych” gwiazdorów Hollywoodu przełomu lat 60. i 70. ze względu na popularną postać „antybohatera”. McQueen był agresywny w stosunku do reżyserów i producentów; pomimo tego był bardzo popularny i umiał zapewnić sobie wysokie pensje. Grywał głównie role silnych bohaterów, zachowując jednak ich pogłębiony wizerunek psychologiczny. Jego wnuk Steven R. McQueen także jest aktorem.

t167228steve-mcqueen-postersBył znany z mówienia, że żyje tylko dla siebie i nie odpowiada przed nikim. Pewnego razu zapytany o to, czy wierzy w Boga, aktor odpowiedział: „Wierzę we mnie. Tak długo jak jestem numerem jeden, tak długo Bóg jest numerem jeden.” Ta filozofia wiele mówiła o jego życiu. Wszystkie pieniądze, samochody, narkotyki, alkohol i kobiety, które człowiek chciałby mieć, były do jego dyspozycji i była to tylko kwestia czasu zanim stał się uzależniony od tego wszystkiego. Sukcesy zawodowe tylko pobudzały jego ego. Najdziwniejsze eksperymenty ze środkami odurzającymi doprowadziły go do rozstroju nerwowego. Pomimo tego, że starał się być dobrym ojcem i mężem, styl jego życia doprowadził do rozstania zarówno z pierwszą , jak i z drugą żoną.

Z powodu problemów zdrowotnych był zmuszony wyprowadzić się z Malibu do spokojnego Santa Paula. Tam ożenił się po raz trzeci. Po pewnym czasie postanowił zapisać się na naukę latania. Człowiek, który został jego instruktorem nazywał się Sammy Mason i szybko zaprzyjaźnił się z McQuinnem, co nie zdarzało się często. Podczas długich lotów przyjaciele rozmawiali przez wiele godzin o sensie życia. Steve szybko zaczął czuć, że jego rozmówca był inny od ludzi, których znał. Pewnego razu aktor zapytał wprost o sekret instruktora. Mason wówczas usiadł ze starzejącym się aktorem i wyjaśnił co, czy raczej kto, uczynił różnicę w jego życiu. Odpowiedzią, powiedział, był Jezus Chrystus.

McQuinn był zaintrygowany. Miał tak dużo respektu dla Masona i jego rodziny, że zaczął chodzić razem z nimi do jednego z kościołów. Przez kilka miesięcy McQuinn podczas nabożeństw stał z tyłu na balkonie, nie przedstawiając się. Po tym czasie dzięki uczestnictwu w nabożeństwach, jak i długich rozmowach z pastorem kościoła, Leonardem DeWittem aktor poczuł obecność Ducha Świętego i został chrześcijaninem. Od tego czasu aktor był kompletnie innym człowiekiem. Według jego znajomych zmiana była dramatyczna. Steve często był widziany zarówno podczas modlitwy jak i studiowania Biblii. Podczas jednego z danych świadectw aktor mówił: „skrzywdziłem w swoim życiu wielu ludzi, lecz w końcu pogodziłem się z Bogiem.”

McQueen w 1980 roku dowiedział się oficjalnie, że zostało mu już niewiele życia. Krótko przed śmiercią udał się na ewangelizacje prowadzoną przez Billego Grahama, bardzo znanego chrześcijańskiego kaznodzieję. Aktor opowiedział mu o swoim powrocie do Boga, a także dostał od niego swoją osobistą Biblię.  Tuż potem Steve udał się do szpitala na operacje, lecz po kilku dniach od niej zmarł.

Kiedy znaleziono go martwego, miał wyżej wspomnianą Biblie w rękach, z palcem wskazującym jego ulubiony fragment: „Albowiem tak Bóg umiłował świat, że Syna swego jednorodzonego dał, aby każdy, kto weń wierzy, nie zginął, ale miał żywot wieczny.”

http://southerngospelyankee.wordpress.com/2012/12/09/greater-grace-a-story-of-god-redemption-and-steve-mcqueen/

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s