ARGUMENTY ZA WIARĄ#17 Męczeństwo pierwszych chrześcijan.

Posted: 29 października 2013 in ARGUMENTY ZA WIARĄ, PIERWSZE LATA CHRZEŚCIJAŃSTWA
Tagi:

Seria “ARGUMENTY ZA WIARĄ” ma na celu pokazanie, że chrześcijaństwo i ogólnie wiara w Boga nie jest czymś co wymaga całkowitego wyłączenia myślenia. Cykl ten może nie da niezbitego 100% dowodu na istnienie Boga (nie taki jest jego cel), lecz powinien sprawić, aby przynajmniej niektóre osoby niewierzące zmieniły swoją postawę z bezmyślnego wyśmiewania chrześcijaństwa w założenie, że “być może coś w tym jest”. Z kolei osoby już wierzące być może wzmocnią swoją wiarę po kolejnych wpisach z tej serii.

Jean-Léon_Gérôme_-_The_Christian_Martyrs'_Last_Prayer_-_Walters_37113

Przemienione życie pierwszych chrześcijan jest jednym z najbardziej przekonujących świadectw faktu zmartwychwstania. Musimy zapytać: Co skłaniało ich do głoszenia wszędzie wiadomości o zmartwychwstałym Chrystusie?

Gdyby istniały jakieś widoczne korzyści będące rezultatem ich wysiłków – takie jak pozycja, bogactwo, wyższy status społeczny – moglibyśmy logicznie wytłumaczyć ich działanie. W nagrodę jednak za swoje szczere i całkowite oddanie zmartwychwstałemu Chrystusowi ci pierwsi chrześcijanie byli bici, kamienowani, rzucani lwom na pożarcie, torturowani, krzyżowani i poddawani wszelkim możliwym do wymyślenia represjom mającym powstrzymać ich od głoszenia nauki Jezusa. Sami byli wszakże jednymi z najbardziej pokojowo nastawionych ludzi i nikomu nie narzucali siłą swych przekonań. Raczej oddawali swoje własne życie na dowód całkowitej pewności co do prawdy przekazywanego orędzia.

Bardzo trudne byłoby wyjaśnienie przemiany tych wszystkich ludzi, gdyby zmartwychwstanie nie było prawdziwe. Profesor Robert Grant (University of Chicago) był najbardziej płodnym historykiem amerykańskim swojego pokolenia, jeśli chodzi o wczesne chrześcijaństwo. Powiedział on:

„Powstanie chrześcijaństwa jest prawie nie do pojęcia, jeżeli takie wydarzenie nie miałoby miejsca”. [1]

Ktoś mógłby powiedzieć, że np. fundamentaliści islamscy także oddają za coś życie. Jest tutaj jednak pewna różnica. Obecni fundamentaliści żyją ponad tysiąc lat od początku Islamu. Pierwsi chrześcijanie umierali za wiarę w coś co po pierwsze działo się w ich czasach. Tam nie potrzebna była jakaś wielka wiara. Oni mogli łatwo sprawdzić argumenty na których opierali swoje przekonanie w zmartwychwstanie. Po drugie ciężko uwierzyć, aby grupa osób, które były najbliżej Jezusa za czasów jego nauki (apostołowie i inni), mogła patrzeć spokojnie, jak ludzie umierają za coś, co może nie być pewne na 100%. W przypadku tej grupy osób trudno mówić o wierze. Oni wiedzieli, że albo Jezus pokazał im się, albo to ich kłamstwo. W kłamstwo ich trudno uwierzyć, gdyż jak można z jednej strony rozprzestrzeniać tak wzniosłe pod względem moralnym nauki, a z drugiej strony tak bezczelnie kłamać i patrzeć, jak inni umierają niepotrzebnie. Apostołowie musieli otrzymać niepodważalny dowód na zmartwychwstanie Jezusa. A najlogiczniejszym dowodem jest Chrystus, który im się ukazał.

„Czy ci mężczyźni, którzy przyczynili się do przemiany moralnej struktury społeczeństwa, są wytrawnymi kłamcami czy też szaleńcami opanowanymi złudzeniem? Te propozycje są trudniejsze do uwierzenia niźli fakt Zmartwychwstania, i nie ma nawet krztyny dowodu, aby je potwierdzić” – Paul Little [2]

Pascal, francuski filozof, pisze: „Twierdzenie, jakoby Apostołowie byli oszustami, jest absurdalne. Spróbujmy jednak prześledzić logiczne konsekwencje takiego poglądu. Wyobraźmy sobie tych dwunastu mężczyzn, którzy spotykają się po śmierci Jezusa Chrystusa i knują spisek, że będą głosić Jego zmartwychwstanie. Stanowiliby w ten sposób zagrożenie zarówno dla władz cywilnych, jak i religijnych. Można by więc spodziewać się reakcji władz. Serce człowieka charakteryzuje się zmiennością i niestałością; łatwo go skusić obietnicami dóbr materialnych. Gdyby chociaż jeden z nich poddał się tak nęcącym pokusom lub dał posłuch bardziej przekonującym argumentom więzienia i tortur, wszystko wydałoby się”. [3]

Profesor prawa z Harvardu Simon Greenleaf, który przez wiele lat prowadził wykłady na temat tego, jak analizować świadectwo i ustalić, czy kłamie ono, czy nie, podsumowuje, pisząc o Apostołach:

„Było zatem niemożliwością, by mogli oni wytrwać przy prawdach, które głosili, gdyby Jezus rzeczywiście nie powstał z martwych i gdyby oni nie znali tego faktu z taką samą pewnością, z jaką znali każdy inny fakt. Kroniki działań wojennych nie dostarczają przykładu dla tak heroicznej stałości, cierpliwości i niezachwianej odwagi. Mieli oni wszelkie możliwe motywy, by dokładnie zrewidować podstawy swojej wiary oraz materiał dowodowy opierający się na faktach i prawdach, które stanowczo podtrzymywali”. [4]

Dr George Eldon Ladd, pisząc z kolei na temat historycznego znaczenia przemiany Apostołów, stwierdza: „Historyk [nie wierzący w zmartwychwstanie Chrystusa – przyp. red.] musi także przyznać, że historyczny krytycyzm nie znalazł jeszcze wystarczającego historycznego wyjaśnienia tych faktów; że dla tego historyka przemiana uczniów jest problemem nierozwiązalnym. Musi on także przyznać, iż pogląd twierdzący, że Jezus rzeczywiście powstał z martwych, wyjaśnia wszystkie fakty”. [5]

Na sam koniec jeszcze jedno ciekawe spostrzeżenie. Przez pierwsze trzy wieki naszej ery jedyną religią prześladowaną w Cesarstwie Rzymski było chrześcijaństwo. Cała masa innych wierzeń trwała sobie w sielance. Chrześcijaństwo jednak nie upadło (jak zapowiedział Chrystus). W IV wieku wszystko się odwraca. W roku 391 za sprawą Teodozjusza I chrześcijaństwo zostało wyniesione do miana religii państwowej. Praktykowanie innych religii było karane śmiercią. Jakie były tego konsekwencje? Wszystkie religie pogańskie po prostu bardzo szybko zniknęły. Można powiedzieć, że w taki sposób same się sfalsyfikowały. Tak było min. z mitraizmem, które przecież swego czasu Cesarz Aurelian (214-275) wyniósł do rangi religii państwowej. W rezultacie jednak zapowiedzianych prześladowań religia ta w krótkim czasie zaniknęła. Na podstawie wykopalisk wiemy, że mitrea po prostu zostały porzucone; odnalezione zabytki sztuki mitraistycznej nie noszą najczęściej śladów zniszczenia. [6]

Opracowano min. na podstawie książki „Sprawa Zmartwychwstania” – Josha McDowella

[1] Robert Grant, Historical Introduction to the New Testament, New York, Harper and Row, 1963, s.302.

[2] Paul Little, Know Why You Believe, Scripture Press Publications, Inc., Wheaton, Illinois, 1971, s. 63

[3] The Essential Pascal, red. Robert W. Gleason, Mentor-Omega Books, New York 1966, s. 187

[4] Simon Greenleaf, An Examination of the Testimony of the Four Evangelists by the Ruler of Evidence Administered in the Courts of Justice, s. 29.

[5] George Eldon Ladd, The New Testament and Criticism, Grand Rapids, Mich., Wm. B. Eerdmans, 1967, s. 188

[6] http://pl.wikipedia.org/wiki/Mitraizm

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s