Zoltan Gera – kapitan reprezentacji Węgier w piłce nożnej.

Posted: 17 czerwca 2014 in SPORTOWCY
Tagi:

Zoltán Gera (ur. 22 kwietnia 1979 roku w Peczu) – węgierski piłkarz występujący najczęściej na pozycji prawego pomocnika. W sezonie 2009/2010 został uznany najlepszym graczem Fulham. Gera jest kapitanem reprezentacji Węgier. Obecnie broni barw angielskiego West Bromwich Albion. W sumie w angielskiej Premier League wystąpił ponad 200 razy, strzelając 30 bramek.

zoltan-gera-celebrates-sc-007

Tuż przed finałem Ligi Europy (2010) Zoltan Gera, którego klub miał się zmierzyć w finale tych rozgrywek z Atletico Madryt udzielił wywiadu, w którym opowiadał o tym jak jego chrześcijańska wiara pomogła mu w uporaniu się z wieloma problemami z lat młodzieńczych.

Jako młodzieniec Węgier był postawiony pod ścianą przez alkohol, narkotyki i hazard. Gera oświadczył, że był uratowany przez odnalezienie Boga i teraz ma nadzieję, że jego historia posłuży jako przykład, że nawet życie pełne rozpaczy, może zostać wypełnione nadzieją.

Jego historia, która pojawiła się w The Evening Standard, staje się jeszcze bardziej niezwykła, jeśli weźmie się pod uwagę, fakt, że kiedyś lekarze powiedzieli mu, że przez to, że narażał swój organizm na tak duże dawki alkoholu i innych nielegalnych używek, to nie będzie mógł spełnić swojego marzenia zostania piłkarzem na wysokim poziomie.

„Byłem bardzo, bardzo chudy przez to, że robiłem wiele złych rzeczy. Lekarze powiedzieli mi, że nigdy nie zostanę zawodowym piłkarzem, gdyż mój organizm nie będzie w wystarczającej kondycji”.

Dalej Zoltan opowiadał o tym, jak w szkole wpadł w złe otoczenie, przez co zaczął opuszczać treningi i z czasem założył gang sprawiając problemy w otoczeniu. Marzył o tym, aby zostać kryminalistą, być jak „ojciec chrzestny”, którego wszyscy się boją, który napada na ludzi, który ze wszystkimi walczy dzień za dniem. Gera porzucił szkołę i futbol w wieku 16 lat.

Po tym wszystkim jego ojciec zaoferował mu odwiedzenie pewnego kościoła. Młody Zoltan był `zszokowany zobaczeniem tylu ludzi szczęśliwie śpiewających i uśmiechających się`.

„W drodze powrotnej spytałem ojca dlaczego ci ludzie razem śpiewali i klaskali. Powiedział on mi, że śpiewali oni Bogu, ponieważ odczuli w swoim życiu Jego obecność. W tej samej chwili poczułem się lepiej”.

Po wizycie w kościele i zwróceniu się ku Bogu gracz przeszedł całkowitą transformację. Pomimo choroby i chudości, a także słów lekarzy, że nie będzie mógł zostać piłkarzem, Gera powiedział, że jak to mówi Biblia „cokolwiek szarańcza splądruje, Bóg odbuduje”.

„Pewnego dnia, kiedy wracałem do domu po meczu z piłką pod pachą, zacząłem się modlić. Powiedziałem: `Pomóż mi Boże, tak abym mógł zostać dobrym piłkarzem`. Powiedziałem to Bogu ze szczerym sercem. Chciałbym, aby inni ludzie patrząc na mnie zobaczyli, że nawet z największego bagna można się uwolnić”.

Po szesnastu latach Zoltan jest kapitanem reprezentacji Węgier grając w niej jak dotąd 76 razy i zdobywając 26 goli.

„Jestem chrześcijaninem i wierzę, że Bóg dodaje mi wiele siły”

„Oczywiście musisz także ciężko pracować. Musisz dawać z siebie wszystko w pracy, a to się opłaci. Byłem złym chłopakiem, lecz się zmieniłem. To dla tego chcę być dobrym przykładem dla innych. Nieważne jak wiekowy jesteś. Swoje życie możesz zawsze zmienić na lepsze”.

http://www.christiantelegraph.com/issue9779.html

Reklamy

Możliwość komentowania jest wyłączona.