ARGUMENTY ZA WIARĄ#20C „Nie przeminie to pokolenie”.

Posted: 3 sierpnia 2014 in ARGUMENTY ZA WIARĄ
Tagi: ,

Seria “ARGUMENTY ZA WIARĄ” ma na celu pokazanie, że chrześcijaństwo i ogólnie wiara w Boga nie jest czymś co wymaga całkowitego wyłączenia myślenia. Cykl ten może nie da niezbitego 100% dowodu na istnienie Boga (nie taki jest jego cel), lecz powinien sprawić, aby przynajmniej niektóre osoby niewierzące zmieniły swoją postawę z bezmyślnego wyśmiewania chrześcijaństwa w założenie, że “być może coś w tym jest”. Z kolei osoby już wierzące być może wzmocnią swoją wiarę po kolejnych wpisach z tej serii.

reconstruction-of-jerusalem-750x393

„Mówcie sobie, co chcecie – ktoś nam powie – ale przecież apokaliptyczne wierzenia pierwszych chrześcijan okazały się błędne. Z Nowego Testamentu jasno wynika, że oni wszyscy oczekiwali powtórnego przyjścia Chrystusa jeszcze za swego życia. Co gorsze, mieli do tego powód i to taki, który na pewno sam uznasz za nader kłopotliwy. Powiedział im to Nauczyciel. Nie tyko podzielił ich rozczarowanie, ale sam wprowadził ich w błąd. Oznajmił dosłownie: „Nie przeminie to pokolenia, aż się to wszystko stanie”. I pomylił się. Jasne jest zatem, że sam wiedział o końcu świata nie więcej od innych”.

Jest to z pewnością najbardziej kłopotliwy werset Biblii. Ale nie mniej zastanawia nas fakt, że kilka słów dalej następuje inne oświadczenie: „Lecz o dniu owym lub godzinie nikt nie wie, ani aniołowie w niebie, ani Syn, tylko Ojciec.” Jawny błąd i wyznanie własnej niewiedzy sąsiadują ze sobą. Jest całkowicie pewne, że słowa te, i w tej formie, wyszły z ust samego Jezusa i że nie przypisał Mu ich żaden kronikarz. Gdyby ten kronikarz nie był bezgranicznie uczciwy, za nic w świecie nie zanotowałby w ogóle tego wyznania Chrystusowej niewiedzy. Nie mógł mieć żadnego innego motywu, poza chęcią powtórzenia całej prawdy. I gdyby następni kopiści nie byli równie uczciwi, nigdy nie przekazaliby owej (pozornie) błędnej przepowieści o „tym pokoleniu”, gdy upływ czasu w pełni wykazał jej (pozory) błąd. Ten werset (Mk 13:30-32) i okrzyk [na krzyżu]: „Czemuś mnie opuścił?” (Mk 15:34) stanowią najpotężniejsze świadectwo, że Nowy Testament jest historycznie w pełni wiarygodny. Ewangeliści odznaczali się najważniejszą i największą zaletą uczciwych świadków – zapisywali fakty na pierwszy rzut oka szkodliwe dla głównej, prezentowanej przez nich treści.

„Ostatnia noc świata” – C.S. Lewis

——————————–

C.S. Lewis używa słowa „pozornie” gdyż tak naprawdę nie wiadomo do końca, kogo Jezus miał na myśli mówiąc „to pokolenie” i jakie konkretnie zdarzenia miały się zdarzyć, zanim ono przeminie. Jest to najbardziej skomplikowany fragment NT, w którym Jezus wypowiada się o dwóch zdarzeniach (zburzenie Jerozolimy, które nastąpiło 40 lat po ukrzyżowaniu Chrystusa i koniec świata). Dla apostołów zburzenie Jerozolimy kojarzyło się automatycznie (nie koniecznie słusznie) z końcem świata. Jezus nie wyprowadził ich z błędu, tym bardziej, że sam się przyznał, że tylko Ojciec w niebie wie kiedy będzie koniec świata. Dlatego właśnie, aby dokładniej określić, kiedy koniec może przyjść należy spojrzeć na wszystkie mowy Chrystusa, a nie tylko jedną i to najbardziej skomplikowaną. Takie spojrzenie całościowe na mowy Nazarejczyka wskazuje raczej na to, że przed końcem świata wiele rzeczy musi się wydarzyć, jak rozproszenie żydów po całym globie i przede wszystkim głoszenie ewangelii wszystkim narodom świata, jak i zanik wiary przy samym końcu („Czy Syn Człowieczy znajdzie wiarę…”).

Dodać do tego jeszcze należy wiele przypowieści Jezusa w których mówi często o czuwaniu, o przyjściu Pana „jak złodziej w nocy” czy powolnym rośnięciu obok siebie kąkolu i pszenicy.  Koniec przyjdzie niepostrzeżenie („kiedy będą mówić pokój i bezpieczeństwo…”), a to wyklucza zrównanie w czasie zburzenia Jerozolimy i końca świata.

33 Uważajcie, czuwajcie, bo nie wiecie, kiedy czas ten nadejdzie. 34 Bo rzecz ma się podobnie jak z człowiekiem, który udał się w podróż. Zostawił swój dom, powierzył swoim sługom staranie o wszystko, każdemu wyznaczył zajęcie, a odźwiernemu przykazał, żeby czuwał. 3Czuwajcie więc, bo nie wiecie, kiedy pan domu przyjdzie: z wieczora czy o północy, czy o pianiu kogutów, czy rankiem. 3By niespodzianie przyszedłszy, nie zastał was śpiących. 3Lecz co wam mówię, mówię wszystkim: Czuwajcie!».[Mk 13:33-36]

>>> Dodatkowo pomiędzy jednym i drugim zdarzeniem istnieje przestrzeń czasowa, tzw. „czas pogan” o którym wspominał min. Benedykt XVI w swoim „Jezusie z Nazaretu”.

…jedni polegną od miecza, a drugich zapędzą w niewolę między wszystkie narody. A Jerozolima będzie deptana przez pogan, aż czasy pogan przeminą. [Łk 21:24]

A ta Ewangelia o królestwie będzie głoszona po całej ziemi, na świadectwo wszystkim narodom. I wtedy nadejdzie koniec.[Mt 24:14]

Lecz najpierw musi być głoszona Ewangelia wszystkim narodom. [Mk 13:10]

Dodatkowo tradycja o Ewangelii głoszonej wszystkim narodom to nie był wymysł ewangelistów piszących swoje teksty 35-60 lat po ukrzyżowaniu Jezusa. Jest ona widoczna już u św. Pawła, który pisał swoje listy 20-30 lat po Męce Pańskiej:

…zatwardziałość dotknęła tylko część Izraela aż do czasu, gdy wejdzie [do Kościoła] pełnia pogan. [Rz 11:25]

Reklamy

Możliwość komentowania jest wyłączona.