CIEKAWOSTKI Kilka zastanawiających wypowiedzi ateistów [CZ.II].

Posted: 15 września 2015 in CIEKAWOSTKI
Tagi:

the-four-horsemen-1600x500

Mówi się, że to ludzie wierzący są ograniczeni i mają problemy z obiektywnością. Ateiści z kolei to wielcy racjonaliści, którzy ufają głównie nauce i uznają dana rzecz za prawdę na podstawie dowodów, a nie wyznawanej doktryny. Na ile jest to jednak prawda?  Już 100 lat temu, G.K. Chesterton w swojej „Ortodoksji” napisał:

Z takich czy innych powodów w ludzkim umyśle zrodziło się przekonanie, że ludzie nie wierzący w cuda traktują rzecz z dystansem i uczciwością, natomiast wierzący przyjmują je jedynie w powiązaniu z jakąś doktryną. Nic podobnego. Wierzący w cuda uznają ich istnienie (słusznie lub nie), ponieważ mają na to dowody. Natomiast nie wierzący w cuda przeczą ich istnieniu (słusznie lub nie), ponieważ wyznają doktrynę, która je wyklucza.

Słynny pisarz z pierwszej połowy XX wieku wspomniał o doktrynie i o tym, że większym niewolnikiem w tym, w co mogą wierzyć są materialiści. Cóż, być może i tak właśnie jest. Nawet jeśli jednak pan GKC trochę przesadził (czy jednak aby na pewno?), to bezspornym faktem jest to, że nieuczciwość intelektualna dotyczy nie tylko teistów (jak kłamliwie niektórzy twierdzą), lecz i wielu ateistów (i to często tych najbardziej wpływowych). Jednym z przykładów, w których to dostrzegamy jest choćby sprawa historyczności Jezusa.

>>> Poniżej kilka cytatów wiodących ateistów takich jak: Dawkins, Onfray czy Hitchens.

RICHARD DAWKINS

„Jest nawet możliwym, aby historycznie dowieść – choć niewielu to poprze – że Jezus nigdy nawet nie istniał, jak próbował to zrobić G.A Wells z Uniwersytetu Londyńskiego” [The God Delusion, 97].

„… jeśli istniał, lub ktokolwiek napisał skrypt jeśli nie istniał…” [The God Delusion, 250].

CHRISTOPHER HITCHENS

„… stojące pod dużym znakiem zapytania istnienie Jezusa” [God is Not Great, 114].

MICHEL ONFRAY

„Istnienie Jezusa nie zostało historycznie udowodnione. Żadna ówczesna dokumentacja dotycząca zdarzenia, żaden archeologiczny dowód, nic pewnego nie zachowało się do naszych czasów… Musimy pozostawić miłośnikom niemożliwych debat pytanie czy Jezus istniał” [The Atheist Manisfesto, 115-116].

Widać wyraźnie jak ojcowie tzw. Nowego Ateizmu starają się wyszukiwać problemy tam, gdzie doskonale wiedzą (???), że ich nie ma. Cała powyższa trójka nie ma (???) zielonego pojęcia o badaniach nad Nowym Testamentem. Nie są oni bowiem historykami. Nie trzeba jednak nimi być, aby wiedzieć, że problem historyczności Jezusa wśród poważnych historyków po prostu nie istnieje. I mowa tutaj nie tylko o chrześcijanach, lecz i o ateistach czy agnostykach. A co do pana G.A. Welsa – wspomnianego przez pana Dawkinsa – to jest on profesorem… niemieckiego [Emeritus Professor of German at Birkbeck, University of London].

>>> Poniżej wypowiedzi sześciu wybitnych historyków specjalizujących się w Starożytności i Wczesnym Chrześcijaństwie dotyczące historyczności Jezusa. Wszyscy (może poza G. Clarkiem) to osoby nie będące chrześcijanami:

PROF. GREAME CLARKE – Historyk Starożytności (Australian National University)

„Szczerze mówiąc, nie znam żadnego historyka zajmującego się Biblią bądź starożytnością, który miałby najmniejsze wątpliwości co do istnienia Jezusa Chrystusa – ilość dowodów jest po prostu przytłaczająca” [The Cambridge Ancient History – Volume 10, 848-72].

MICHAEL GRANT – klasyk; tłumacz Roczników Tacyta

„Nie mamy prawa dłużej odrzucać istnienia Jezusa, jeśli razem z nim nie odrzucimy istnienia wielu osób ze świata pogańskiego, co do których nie mamy wątpliwości, że rzeczywiście żyły… W ostatnich latach, żaden poważny uczony nie kwestionował historyczności Jezusa” [Jesus: An Historian’s Review of the Gospels, 199-200].

MAURICE CASEY – Nottingham University

„Ten pogląd, [że Jezus nie istniał] jest w oczywisty sposób fałszywy. Jest on przepełniony godnym pożałowania ateistycznym uprzedzeniem” [Jesus of Nazareth: An Independent Historian’s Account of His Life and Teaching, 499].

BART EHRMANN – University of North Carolina

„Nie wydaje mi się, że istnieje jakikolwiek poważny historyk, który wątpiłby w historyczność Jezusa… Mamy więcej dowodów na Jezusa niż w przypadku niemal każdej osoby z tamtych czasów” [Bart Ehrman, interview with Reginald V. Finley Sr., 2008].

GEZA VERMES – Oxford University

„Pozwól mi jasno stwierdzić, że akceptuję tezę, iż Jezus był postacią historyczną. W mojej opinii trudności jakie wynikają z zaprzeczania jego istnienia, wśród małych grup racjonalistycznych dogmatyków, dużo bardziej przekraczają te, które są związane ze stwierdzeniem, że Jezus był postacią historyczną”.

E.P. SANDERS – Oxford & Duke University

„Historyczne rekonstrukcje nigdy nie są absolutnie pewne, a w przypadku Jezusa są czasami wysoce nie pewne. Pomimo jednak tego, mamy całkiem dobre pojęcie odnośnie centralnych punktów jego ministerstwa i przesłania. Wiemy kim był, co zrobił, czego nauczał i dlaczego zginął… Wygląda na to, iż dominujący współcześnie pogląd [wśród uczonych] jest taki, że wiemy całkiem dużo o Jezusie” [The Historical Figure of Jesus], 280-281.

Jeżeli pisarze ateistyczni wprowadzają czytelników w błąd [tworząc wyimaginowany problem] w sprawach, które możemy łatwo sprawdzić, to na ile zasługują na nasze zaufanie tam, gdzie trudniej dla przeciętnego „Kowalskiego” o weryfikacje?

ZOBACZ TAKŻE–>https://znanichrzescijanie.wordpress.com/2015/09/06/ciekawostki-kilka-zastanawiajacych-wypowiedzi-ateistow/

KTÓRZY HISTORYCY CIESZĄ SIĘ NAJWIĘKSZYM UZNANIEM–>http://www.is-there-a-god.info/blog/belief/is-there-really-consensus-scholars/

Advertisements

Możliwość komentowania jest wyłączona.