Posts Tagged ‘Argumenty – inne’

Seria “ARGUMENTY ZA WIARĄ” ma na celu pokazanie, że chrześcijaństwo i ogólnie wiara w Boga nie jest czymś co wymaga całkowitego wyłączenia myślenia. Cykl ten może nie da niezbitego 100% dowodu na istnienie Boga (nie taki jest jego cel), lecz powinien sprawić, aby przynajmniej niektóre osoby niewierzące zmieniły swoją postawę z bezmyślnego wyśmiewania chrześcijaństwa w założenie, że “być może coś w tym jest”. Z kolei osoby już wierzące być może wzmocnią swoją wiarę po kolejnych wpisach z tej serii.

File_CELLAteistyczni ewolucjoniści twierdzą, że przed miliardami lat, wskutek nieustannego mieszania się materii nieożywionej, wskutek promieniowania kosmicznego, wyładowań atmosferycznych i innych jeszcze czynników natury fizyko-chemicznej powstały z tej materii najprostsze żywe komórki. Twierdzą również, że z tych najprostszych komórek wskutek ewolucji powstał tak fantastycznie różnorodny świat organizmów żywych, jaki mamy obecnie.

Tymczasem w rzeczywistości nawet najprostsza komórka ma bardziej złożoną strukturę, niż (na przykład) statek kosmiczny. Dlatego jej samorzutne powstanie jest nie tylko niesłychanie mało prawdopodobne, ale wprost niemożliwe z powodu innej przyczyny.

Przyczyną tą jest fakt, że każda żywa komórka, czy to roślinna, czy to zwierzęca, posiada w sobie informację genetyczną, która pozwala jej się mnożyć. Ale jeśli pierwsza, najprostsza komórka powstała samorzutnie, bez ingerencji jakiegokolwiek logicznego bytu, to nie miała prawa mieć w sobie takiej informacji ani jakiegokolwiek mechanizmu, który by do tego służył. Po co miałaby się mnożyć, skoro powstała wskutek, najzupełniej przypadkowych konfiguracji. W takim razie ta przypadkowo powstała komórka, zginęłaby po krótszym lub dłuższym okresie istnienia. W rezultacie niemożliwe byłoby nie tylko dzielenie się komórek, ale też jakakolwiek ich ewolucja.

Konkluzja wynikająca z tego rozumowania jest jedna: Żywa komórka nie mogła powstać samorzutnie, ale najzwyczajniej w świecie jest dziełem Stwórcy. Człowiek z całą swoją inteligencją i technologią nie jest w stanie stworzyć komórki z materii nieożywionej, a bezrozumna materia przypadkowo doprowadziła do jej powstania?

*

### Dr. n. med. L. Newman – „Wszak, człowiek z całą swoją dotychczasową wiedzą nie jest w stanie złożyć jednej, pojedynczej komórki i ożywić jej. W przeciwieństwie, Inteligentna Siła Stwórcza jest w stanie wyprodukować ok. 600 miliardów tych komórek, poukładać je odpowiednio i utworzyć dziecko w 280 dni!”

### Ernst Boris Chain – biochemik – nagroda Nobla w dziedzinie medycyny – “Laboratoryjna synteza nawet najprostszej komórki jest po prostu niemożliwa, a wyobrażenie człowieka, że może konkurować z Bogiem jest absurdalne.” “Prędzej uwierzyłbym w bajki niż w takie szalone spekulacje. Od lat mówię, że spekulacje na temat pochodzenia życia nie prowadzą do żadnego użytecznego celu, jako że nawet najprostszy żywy system jest o wiele bardziej złożony niż to, co można by zrozumieć na poziomie niezmiernie prymitywnej chemii, którą stosują naukowcy w swych próbach wytłumaczenia tego, co niewytłumaczalne i co miało się wydarzyć miliardy lat temu. Boga nie da się ominąć wymówką opartą na tak naiwnym myśleniu.”

### Werner Arber – biolog i laureat nagrody Nobla – „Chociaż jestem biologiem, muszę przyznać, iż nie rozumiem w jaki sposób powstało życie… Uważam, iż życie zaczyna się dopiero na poziomie funkcjonalnej komórki. Najbardziej prymitywna komórka może wymagać przynajmniej kilkuset różnych specyficznych makromolekuł biologicznych. W jaki sposób takie już dosyć złożone struktury mogły się połączyć pozostaje dla mnie tajemnicą. Możliwość istnienia Stwórcy, Boga, stanowi dla mnie satysfakcjonujące rozwiązanie tego problemu.”

### Harold Clayton Urey – chemik, nagroda Nobla w dziedzinie chemii – „My wszyscy, którzy badamy pochodzenie życia odkrywamy, iż im bardziej się w nie zagłębiamy tym bardziej odczuwamy, że jest ono aż nadto złożone, by mogło wyewoluować w jakimkolwiek miejscu”.

### Francis Crick – nagroda Nobla w dziedzinie medycyny – „Tym, co jest tak bardzo frustrujące dla naszego obecnego celu jest fakt, iż wydaje się być niemal niemożliwym podać jakąkolwiek wartość liczbową prawdopodobieństwa tego, co wygląda na raczej mało realny łańcuch zdarzeń… Człowiek uczciwy, uzbrojony w całą wiedzę, która jest nam obecnie dostępna mógłby jedynie stwierdzić, iż w pewnym sensie pochodzenie życia wydaje się w tej chwili być niemalże cudem, tak wiele jest warunków, które musiałyby zostać spełnione, aby ono zaistniało.”

„Zdecydowana większość sekwencji [aminokwasów] w ogóle nigdy nie mogła powstać na drodze syntezy, w jakimkolwiek czasie.”  „Za każdym razem, gdy piszę referat na temat pochodzenia życia postanawiam sobie, iż nigdy nie napiszę następnego, gdyż jest tam zbyt wiele spekulacji ścigającej zbyt mało faktów.”

### Jacques Lucien Monod – nagroda Nobla w dziedzinie medycyny – „Rozwój systemu metabolicznego, który, w miarę jak pierwotna zupa stawała się coraz rzadsza, musiał ‚nauczyć się’ dysponowania chemicznym potencjałem i syntezy części składowych komórki, stwarza Herkulesowe problemy. Tak też jest w przypadku pojawienia się selektywności przepuszczalnej membrany, bez której nie może być mowy o jakiejkolwiek prawdziwej komórce. Jednakże głównym problemem jest pochodzenie kodu genetycznego oraz jego mechanizmu translacyjnego. W rzeczy samej, zamiast nazywać to problemem powinniśmy raczej określić to mianem zagadki. Kod jest bezużyteczny, jeżeli nie zostanie odkodowany. Mechanizm translacyjny współczesnej komórki złożony jest z co najmniej pięćdziesięciu makromolekularnych składników, które same są zakodowane w DNA: kod nie może zostać poddany translacji inaczej niż przez produkty translacji. Jest to współczesne wyrażenie dawnego omne vivum ex ovo [wszystko co żyje, (powstaje) z jaja]. Kiedy i jak to koło zostało zamknięte? Jest to niewiarygodnie trudne do wyobrażenia.”

### Ilya Prigogine – nagroda Nobla w dziedzinie chemii – „Prawdopodobieństwo tego, iż przy zwykłych temperaturach makroskopiczna ilość molekuł zostaje zgromadzona dając początek wysoce zorganizowanym strukturom oraz skoordynowanym funkcjom charakteryzującym żywe organizmy jest absurdalnie małe. Idea spontanicznego pochodzenia życia w swej obecnej formie jest więc wysoce nieprawdopodobna, nawet na skalę miliardów lat, podczas których nastąpiła prebiotyczna ewolucja.”

### George Wald – nagroda Nobla w dziedzinie medycyny – „Myślę, że naukowiec nie ma innego wyboru, jak tylko podejść do problemu genezy życia poprzez hipotezę samoistnego wytworzenia się… Wystarczy jedynie rozważyć ogrom tego zadania wyewoluowania pierwotnego życia z materii nieorganicznej, by przyznać, że samoistne wytworzenie się żywego organizmu jest niemożliwe. Jednak, oto jesteśmy – w wyniku, jak wierzę, samoistnego wytworzenia się.”

„Nie chcę uwierzyć w Boga. Dlatego też wolę wierzyć w to o czym wiem, iż jest naukowo niemożliwe: samoistne wytworzenie się prowadzące do ewolucji.”

http://www.wiara.us/Przyroda.html

http://potop-exodus.w.interia.pl/ewolucja/noblisci.html